"U mnie bóle ustąpiły dopiero po użyciu poduszki ciążowej, żadnych leków nie łykam i to od pierwszych dni ciąży, bo nigdy nie wiadomo jaki to ma wpływ na dziecko.

Ciężko opisać ból pleców - każdą z nas boli inaczej. Mnie bolała kość ogonowa i krzyże. Położna w szkole rodzenia nie zasugerowała mi ćwiczeń, ale masaż - taki, jaki się robi dla ulgi już podczas porodu - masaż okolicy lędźwiowej. Ale to pomaga na chwilę (dokładnie na tą chwilę, podczas której trwał masaż).

Ginekolog - kiedy zapytałam o ból krzyża - zaśmiał się, że to reumatyzm (chodzę prywatnie i pisać o nim nie będę, tylko tyle - że go zmieniłam, ale z innych powodów w 30 tym tygodniu. Teraz mam skończony 32 i lekarza, który ma inne podejście, ale dużo by pisać). Wiadomo - na plecach się nie wyśpię, zwłaszcza że już przed ciążą miałam nadwagę i zawsze spałam na boku. Tylko że wtedy to raczej na tak zwaną "żabę" - bardziej na brzuchu, niż na boku, z ręką pod głową, a teraz się nie da. Więc podczas snu bioderko (które zrobiło się trochę tęższe ) podnosi cały łuk i kręgosłup był wygięty coraz bardziej, talia nisko. Zauważyłam, że plecy bolały coraz bardziej - po nocy, nad ranem, w końcu w nocy.

Podkładałam jasiek między kolana, zwiniętą kołdrę, ale to niewygodne - tak mi radziła koleżanka ze Stanów, bo ona miała taką poduszkę, radziła jak ją zastąpić tym, co mam - pisała, że na baby shower to normalny prezent (u nas nawet baby shower nie jest normalne). Pod ich nazwami nie udało mi się znaleźć, dopiero przypadkiem na allegro ją znalazłam (jak szukałam pościeli dla dziecka), ale producent ją stamtąd zdjął (albo po prostu sprzedał bo jej nie znalazłam, a nie zapisałam linka) zanim zdążyłam kupić. Więc szukałam w necie i nie była za bardzo popularna. W końcu ją
kupiłam i to przypadkiem. I tylko dlatego, że mi koleżanka tak ją doradzała.

Z poduszki ciążowej babydoo jestem bardzo zadowolona, chociaż podeszłam do niej na początku sceptycznie, śpię i leżę tylko z nią, jak siedzę na łóżku to też robi mi oparcie, a potem mała ją dostanie, więc się przyda. Oceniam ją super. W dzień składam na pół - jak rogalik i zamiast poduszki do czytania (do tej pory kładłam poduszkę i wciskałam w nią taki dołek właśnie w kształt rożka, żeby poduszka była pod głową, ale nie pod szyją i nie pod ramionami, bo wtedy mnie bolały plecy. Mnie po prostu zawsze bolą plecy. No i jest teraz taka "wtulka". Ta poducha ma mieć inne zastosowania - przy pielęgnacji dziecka, przy karmieniu, ale ja tego na razie nie widzę. Rzadko się czymś cieszę aż tak. Jak gdzieś jadę właśnie mam kłopoty ze spaniem, poduszki są za płaskie, podkładam ubrania z lewej i z prawej pod poduszką żeby w środku był dołek, biorę jasiek ze sobą, podkładam coś za łóżko, żeby mi nie spadała poduszka, kiedy się w nią wtulam."

Rekomendacja użytkownika Haniuta z portalu ginekologia.med.pl


Promocja fotograficzna!
Tylko teraz specjalna oferta promocyjna przy zamówieniach ze strony babydoo.pl!

Przy zamówieniu poduszki Babydoo do każdego zamówienia śliczna ramka na zdjęcie Twojej Pociechy GRATIS!

Partnerem akcji jest sklep internetowy www.antyramy.eu - najtańsze ramki w sieci



o produkcie  |  galeria  |  opinie  |  producent |  kontakt  |  zamówienie  |  forum  
copyright BabyDoo 2009